Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posagi i powiedział: - Za to, że tak dzielnie przez
- Za to, że tak dzielnie przez
źródło: comment_WmsgboTVFB216ceARQEzQnaOF7TtxDY2.jpg
Pobierzźródło: comment_QrZbvOVLLOOb8rI0LJazSIwIqt6cljHB.jpg
Pobierz