Dobra, potrzebuję mądrej głowy z Orange, która mi to wyjaśni.
Pojawiła się oferta 8 Gbit na moim adresie. Chcąc ją sprawdzić, postanowiłem wykorzystać 14 dni na odstąpienie od umowy zawartej przez internet. Pech chciał, że termin wizyty technika najpierw wyznaczono na 12 dni od podpisania umowy, a potem przesunięto go o kolejne dwa tygodnie.
Chciałem być sprytniejszy – odstąpić od umowy tylko po to, żeby wziąć ją drugi raz i znów mieć 14 dni
Jako plottwist dodam, że 8Gbit się nie pojawił, a 2Gbit dalej jest, za to na internet.gov.pl na moim adresie zmniejszyli prędkość do 1000Mbit więc, wychodzi na to, że żadnego super nowego internetu nie ma :(
Pojawiła się oferta 8 Gbit na moim adresie. Chcąc ją sprawdzić, postanowiłem wykorzystać 14 dni na odstąpienie od umowy zawartej przez internet. Pech chciał, że termin wizyty technika najpierw wyznaczono na 12 dni od podpisania umowy, a potem przesunięto go o kolejne dwa tygodnie.
Chciałem być sprytniejszy – odstąpić od umowy tylko po to, żeby wziąć ją drugi raz i znów mieć 14 dni