@golabwtrampkach: hej mireczki, mam pewien problem z sąsiadką. wprowadziliśmy się prawie rok temu do wynajętego mieszkania. blok starego typu, myślę że spokojnie z lat 60. od paru miesięcy zauważamy z niebieskim, że sąsiadka z wyższego piętra rzuca chlebem dla gołębi. co jakiś czas są wywieszane informacje przez spółdzielnię, że nie wolno karmić gołębi. dodam, że w pobliżu są chyba z trzy tabliczki o niekarmieniu. zasyfione parapety, zasyfione chodniki, wszystko w
@golabwtrampkach: moja żona zostawiała suchy chleb na parapecie. Mówiłem żonie żeby tego nie robiła, bo chleb spada innym na parapety, i sprasza gołębie, przez co było dość zasrane. W końcu ktoś zostawił nam kartkę w drzwiach by tego chleba nie rzucać gołębiom. I tej kartki żona posłuchała. Proponuje zebrać ten chlebek, i swój z całego tygodnia i dać jej na wycieraczke. I uciec a swoją drogą Nie lubisz innych gołębi,
od paru miesięcy zauważamy z niebieskim, że sąsiadka z wyższego piętra rzuca chlebem dla gołębi.
co jakiś czas są wywieszane informacje przez spółdzielnię, że nie wolno karmić gołębi. dodam, że w pobliżu są chyba z trzy tabliczki o niekarmieniu. zasyfione parapety, zasyfione chodniki, wszystko w
źródło: comment_1660933655vJGLxVYPsm8FvtlEpsnIVQ.jpg
Pobierz