Chcecie przeczytać moją cool story sprzed chwili? Nawet jeśli nie to Wam opowiem.
Poszłam sobie do sklepu, mieści się on jakiś (maks) kilometr od mojego domu, po drodze muszę przejść przez ulicę, park połączony z placem zabaw i znów przez ulicę, kawałek prosto i już jest sklep.
Nie lubię chodzić przez owy plac zabaw, bo jest tam ciemno i tak niezbyt przyjemnie.
Jak mi się zdarza(ło) w nocy iść w "tango" lub powłóczyć po miejscowych rozlewniach rozweselaczy, to brałem tylko gotówkę (portfel - dokumenty, zegarek, telefon → zostawały w domu).
Ale jak ktoś już zacytował na wykopie swojego dziadka (nawet jeśli było to tylko anegdotą) ... kobieta nawet jak nie ma nic, ma do zaoferowania siebie (przepraszam, ale nie zacytowałem dosłownie).
Miałem 3 postacie na około 90 poziomie. Amazonka i czarodziejka miały te pochodnie nie mam pewności co do barbarzyńcy. Nie grałem w D2 przynajmniej 2 lata ...
A dziś dostałem lanie w I Akcie. Jaki ja jestem stary ;(
Mieszkam koło WPKiW, co prawda na FALI (kompleks basenów w parku) byłem jakieś 20 lat temu, ale park znam dość dobrze. Za to w scc potrafię się zgubić już w chwili kiedy stracę z oczu wejście, którym wszedłem. W nowej części jeszcze nie byłem, ale pewnie jest jak mówisz. Kolejne sklepy ze szmatami.
Zamiast tego marketu przydałby się w mieście jakiś basen kryty :(
Wiesz, że mogą poznikać prawie wszystkie punkty gastronomiczne (parasolki) w parku?
Osobiście wolałbym aby już nic nie budowali w parku. W sezonie w weekendy robi się tam na prawdę ciasno.
⬆⬆⬆⬆⬆⬆⬆⬆Orzełek dla naszej reprezentacji⬆⬆⬆⬆⬆⬆⬆⬆
___________Został mi ostatni (3) ban.___________
Zakamuflowana opcja niemiecka;
http://www.youtube.com/watch?v=gHJSqs9PpWo
Poszłam sobie do sklepu, mieści się on jakiś (maks) kilometr od mojego domu, po drodze muszę przejść przez ulicę, park połączony z placem zabaw i znów przez ulicę, kawałek prosto i już jest sklep.
Nie lubię chodzić przez owy plac zabaw, bo jest tam ciemno i tak niezbyt przyjemnie.
Pech
Oj Ola Ola ... uważaj, tym razem miałaś szczęście ... NIE POWINNAŚ SAMA CHODZIĆ O ZMROKU! Nie masz żadnego sąsiada w okolicy by poszedł z Tobą?
Mówię to w kontekście ostatnich wydarzeń w moim regionie a jak się dowiedziałem wczoraj, w moim mieście ...
Mądra dziewczyna!
Jak mi się zdarza(ło) w nocy iść w "tango" lub powłóczyć po miejscowych rozlewniach rozweselaczy, to brałem tylko gotówkę (portfel - dokumenty, zegarek, telefon → zostawały w domu).
Ale jak ktoś już zacytował na wykopie swojego dziadka (nawet jeśli było to tylko anegdotą) ... kobieta nawet jak nie ma nic, ma do zaoferowania siebie (przepraszam, ale nie zacytowałem dosłownie).
"bosze" skąd wiesz, że miałem na myśli Katowice? ;] Czy mam się czuć zagrożony ;]