@fegwegw: Problem polega na tym, że jak złotówa życzy sobie 50 zł za przejazd zamiast 20 zł to jest wielkie halo na wykopie, że oszukujo. A jak uber życzy sobie 2x wiecej niż zwykle to jest prawo popytu i podaży
@fegwegw: Jak to nie wiesz ile zapłacisz? Albo dogadujesz sie przed przejazdem, jesli ma byc to dłuższy kurs, albo płacisz zgodnie ze wskazaniami taksometru.
@fegwegw: Żeby pojechać uberem włączasz apkę i korzystać z internetu w smartfonie. Ale żeby sprawdzić ulicę na którą jedziesz w maps google to już jest mega skomplikowane?
@taratajcio: Gdyby ktoś Ci zarzygał auto to machnąłbyś ręką i sam za to płacił czy kazał pokryć szkodę przez rzygającego? Bardzo w porządku się złotówa zachował, że wziął tylko 50 zł. Mi by się nie chciało babrać w cudzych rzygach za 50 zł.
Jak wyjaśnia firma:
Gdy mówisz komuś, że twoja podróż będzie kosztowała 2x drożej niż zazwyczaj, ludzie uważają to za haniebne zdzierstwo i oszustwo.
Jeżeli