cześć Mirki, doradźcie proszę, miałem opóźniony lot linią smartwings z Krety do Katowic o ponad 3 godziny - złożyłem reklamację o odszkodowanie i dzisiaj dostałem odpowiedź że było nie z winy przewoźnika (choć na lotnisku było słychać głosy że jakaś usterka samolotu) i proponują 200 EUR choć powinno być 400 EUR. Doradźcie czy brać w ciemno i mieć to z głowy czy się z nimi użerać (tylko pewnie to potrwa, a jak

husky227