Wykopowa licytacja czy festiwal dam jak dostanę? Miraski drogie tytułem refleksji co tu się o--------a postawmy sobie wszyscy jakieś proste pytanie po co w ogóle to robimy? Pomoc poprzez aukcję kończy się tak że mamy festiwal trolli i bogaczy ścigających się po złotówce do fanta. Efekt jest taki że po wielkiej wpisoburzy najszczodrzejszy nietroll dostaje fanta, cała reszta (no dobra - nie cała ale spora większość) chętnych do "pomocy" zwija interesiki po cichu
@f650: taki komentarz pod kątem Trollsky... usuń konto i totalnie serio piszę to pierwszy raz tutaj na wykopie. Z pełną szczerością. Gdybym miał możliwość, zalicytowałbym ten nóż teraz na 30,40,50tys tylko po to żeby Cię wkurzyć. Serio.
zmień tok myślenia. Serio... Trollsky odwalił kawał dobrej roboty, w mega dobrej wierze i nie przystoi żeby zarzucać mu takie rzeczy.
Sens aukcji charytatywnych jest taki, żeby cena osiągała jak najwyższą cenę i
trochę #heheszki
źródło: comment_QIxzMgtMM6VuD61CrxLanH7zr8QT1k2w.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora