@qubeq: @adam-adams: Bzdura. Głos nieważny to nie oddanie głosu na żadnego z kandydatów. Przecież jak na wybory pójdzie 100 osób, Bronek i Duda dostaną po 50 głosów, to jeśli jako 101 oddam głos nieważny to nie wygra Bronek, tylko zamiast po 50% będą mieli po 49,5 % poparcia obydwaj. Nie jestem wyborcą JKM, ale sam często oddaję nieważny głos bo dla mnie to żaden wybór. To nie pójście
@romantyk_n------n: no zmienia to, że na żadnego nie zagłosowałem. Liczę się do frekwencji, do liczby oddanych głosów, ale nie wychodzę na debila, który wierzy w ich obietnice. Powiesz, że to ułamki procent, ale jeśli nie wierzysz w ułamki procent to po co w ogóle chodzisz głosować razem z 20 milionami innych ludzi.
@romantyk_n------n: nie rozumiem. Mamy państwo z 200 obywatelami. Są wybory. Są dwie wersje wydarzeń. W pierwszym przypadku poszło 100 osób, frekwencja była 50%, powiedzmy , że jeden kandydat dostał 60% drugi 40% głosów. W drugim wypadku na wybory poszło 101 osób, ale jedna oddała głos nieważny. Frekwencja była 50.5%, jeden kandydat dostał 59,4%, a drugi 39.6%, 1 % był głosów nieważnych. Czaisz?
@romantyk_n------n:aha ok. Tylko, że ja nic takiego nie napisałem. Mówiłem tylko, że nie pójście na wybory jest oddaniem głosu na tego który wygrał. Bo jak pójdziesz i oddasz nieważny głos to będzie miał te 59,6%, a jak nie pójdziesz w ogóle to będzie miał 60%. Czyli dostaje więcej jak nie idziesz.
@adam-adams:
Bzdura. Głos nieważny to nie oddanie głosu na żadnego z kandydatów. Przecież jak na wybory pójdzie 100 osób, Bronek i Duda dostaną po 50 głosów, to jeśli jako 101 oddam głos nieważny to nie wygra Bronek, tylko zamiast po 50% będą mieli po 49,5 % poparcia obydwaj. Nie jestem wyborcą JKM, ale sam często oddaję nieważny głos bo dla mnie to żaden wybór. To nie pójście