Rozglądam się za nowym autem, dość "spokojnie", bez pośpiechu, interesuje mnie tylko i wyłącznie hatchback, benzyna, manual. Dlaczego nowy? Za dużo się nasłuchałem wśród bliskich o używkach i różnych przygodach ;) Wydaje mi się, że dobrego auta nikt od tak nie sprzedaje. Mój plan jest taki, że zapoluję na salonowe, gotowe auto w okolicy listopada. Po dopiero wstępnym przeglądzie spodobała mi się Kia Ceed oraz Skoda Scala. Wychodzi na to, że są
@elemelek_5555: ludzie sprzedają auta ot tak, nawet jak jest dobre. Niektórzy potrzebują inne auto więc stare sprzedają, niektórzy mają tyle kasy że zmieniają sobie co parę lat samochód bo lubią. Sam wolę nowy ale pisanie że nikt ot tak dobrego samochodu nie sprzedaje jest mocno przesadzone.
Kupisz pierwszy raz nowe auto i jak będzie Cię stać to zawsze będziesz tak robił, jak zdecydujesz się na Skodę rozszerz sobie gwarancję na cztery lata, jest tego taka zaleta że tam niema wyłączeń chyba jak w Kii, co się zepsuje to Ci naprawią. Ja ma Scale już czwarty rok, w maju kończy się właśnie gwarancja i będę rozglądał się za czymś innym, albo zostanę w Skodzie, ale to już moja czwarta
Rozglądam się za nowym autem, dość "spokojnie", bez pośpiechu, interesuje mnie tylko i wyłącznie hatchback, benzyna, manual. Dlaczego nowy? Za dużo się nasłuchałem wśród bliskich o używkach i różnych przygodach ;) Wydaje mi się, że dobrego auta nikt od tak nie sprzedaje. Mój plan jest taki, że zapoluję na salonowe, gotowe auto w okolicy listopada. Po dopiero wstępnym przeglądzie spodobała mi się Kia Ceed oraz Skoda Scala. Wychodzi na to, że są