Hej, jestem tu od ponad 19 lat, ale głównie jako osoba przeglądająca, a to mój pierwszy wpis. W ten weekend zrobiłem jako pierwszy w Polsce potrójny Everesting - czyli na rowerze wjeżdzałem i zjeżdzałem z jednej górki pokonując przewyższenie 26 544m, przejeżdżając prawie 800km spalając 31k kalorii co w sumie zajęło mi to 95h brutto. Były burze, były upały 30 stopni, były niebezpieczne sytuacje. Relacja z wyścigu: https://wyscig3xeverest.pl Jednak, aby to miało większy sens
Relacja z wyścigu: https://wyscig3xeverest.pl
Jednak, aby to miało większy sens