
dtrn via Wykop
Ja też miałem fazę na takie rozbudowane kupony i zauważyłem, że im więcej opcji się wrzuci, tym bardziej wygląda to „profesjonalnie”, ale szanse realnie spadają. Teraz podchodzę do tego inaczej: maksymalnie 2–3 rzeczy na jeden mecz, najlepiej coś, co się ze sobą logicznie łączy, np. strzelec + liczba goli, a nie dziesięć różnych cudów. Lubię przed kliknięciem jeszcze raz przejrzeć statystyki drużyn, żeby nie wybierać wszystkiego tylko „na czuja”. Do takich kombinacji