@ziemniac Dla mnie już dawno abstrakcją nie jest, szczególnie kiedy widziałem ostatnie oddechy ojca który już de facto właściwie nie żył (w sensie nie był świadomy). A wcześniej wytrwał 2 albo ponad 2 lata walki z nowotworem płuc (gdzie dawano mu o wiele mniej czasu)
Ale tak czy siak trzymaj się