Ja półtorej roku tez tak miałem, ale teraz sie wielkie pany porobili. Teraz masz komputerowców, którzy to wszystko czytają i im mowia i nie ma przez to nic ciekawego tylko ciśniecie majora przez konona.
Kupując używany samochód w Polsce z 2001r. To i tak dobrze im sie udało, ze tylko 700zl albo po prostu trafili na stacje, która nie chce od nich pieniedzy wyciągać. A opłaty sa jakie sa. W koncu ma moc 2.0 dti... choć nie wiem po co im taki motor