Nie chce mówić 'a nie mówiłem' ale tutaj serio nie trzeba większej ilości tajemnej wiedzy, że tak to by sie skończyło. On od początku nie miał nikogo z nawet minimalną wiedzą jak robić takie dystanse. Tutaj z nieba spadł mu gdzieś pod Krakowem ten ziomek kolarz Karol co z nim jechał non stop i go motywował naprawde super i budująco. Natomiast całe jego wsparcie to jakaś totalna prowizorka i druciarstwo.
#latwogang
źródło: 1000014262
Pobierz