Szukam piosenki gdzieś kiedyś z początku polskiego internetu, albo jeszcze na taśmach magnetofonowych. Leci sobie mocno punkowa nuta, nagle pauza i gościu krzyczy: "Smutno ci?, NIE! To może kakao?" i znowu mocny punk. Z tego co pamiętam, owa piosenka trwała może z 30-40 sekund. Jak ktoś coś, to piszta. Dzięki

darknetcs