Hej mirki, jaki tytoń polecicie do rolowania(bibułka + filtry osobno)? Testowałem tytoń od lm, malboro, chesterfield i wszystkie te są dupne. Gruby tytoń, mega suchy.. aż się palić tego nie chce +roluje się gorzej. Nie wspominając, że po kilku buchach papierosa nie ma. W niemczech paliłem canuma i był dobry, cienki, lekko wilgotny, smak też fajny(bez aromatów) idealny do rolowania, więc najlepiej coś podobnego do tego(nic mocniejszego nie chce ;p)
#p-------y #
pueblo spróbuję, słabsze są 'classic' czy blue?