craim
Wziałem na znajomego dowód pożyczkę w Providencie - 2000zł. Mój wyrok wyniósł rok i 6 miesięcy. Zwróciłem firmie Provident 2000zł, a też byłem bezrobotnym bez majątku. Dzisiaj jestem poszukiwany do odbycia tej kary. Taka jest sprawiedliwośc, a wy drodzy podatnicy mnie utrzymujcie przez półtora roku(koszt utrzymania więżnia w Polsce to napewno ponad 1000zł miesięcznie). Dodam jeszcze, że nie byłem zarejestrowanym bezrobotnym, nigdzie nie pobierałem zasiłkow, nie zdziwiłbym się gdyby ten pan jeszcze
