#przegryw czaicie to w ogóle jakiś całkowicie no name nic nie znaczący gościu napisał mi żebym wziął leki czy tam czy zapomniałem leków czy wy w ogóle wiecie że ten mały robak nawet nie ogarnia kim ja jestem leży gdzieś na starym tapczanie w małym pokoiku przelicza drobne na bułki i myśli że może pisać takie rzeczy do człowieka który ma metr dziewięćdziesiąt wzrostu vifon na głowie i leci na

cayere
