Witam wszystkich wykopowiczów serdecznie Potrzebuje pomocy związanej z nootropami. Mianowicie szukam jakichś nootropow naturalnych bądź nie które przede wszystkim dadzą mi siłe i motywacje do długotrwałej pracy umysłowo- fizycznej. Uprawiam sport, odżywiam się całkiem spoko, rzuciłem dragi ( tak notabene nigdy jakoś ich nie nadużywałem konkretnie, a i przy ich wyborze nie padało na jakieś bieda narkotyki), ograniczyłem drastycznie marihuanę. Niestety moja głowa wciąż jest zamulona ogromnymi ilościami thc przyjmowanymi każdego dnia
Nie mogę pić alkoholu, nie lubię fajek, a narkotyki napewno nie są mniejszym złem niż mariahuana. Myślałem o tym wielokrotnie i przynajmniej na ten moment nie wyobrażam sobie nie odurzyć się czymś chociaż weekendowo, także tak czy siak jarać będę. To co, już jestem kompletnie stracony?
Jestem świadomy wszystkich negatywnych stron jarania z autopsji, znam jej profil działania czy tam odziaływania jescze długo po ostatnim wypalonym joincie. Nie mam problemu stricte uzależnienie(kiedyś owszem)bo potrafiłem nie jarać relatywnie długi czas, na tyle długi żeby nie odczuwać wewnętrznej potrzeby, konieczności. Zwyczajnie lubię jarać, odurzyć się czymś, i nie zamierzam z tego rezygnować całkowicie, bo tez nie ma takiej konieczności, tak samo jak nigdy nie zrezygnowałbym z uprawiania seksu z dziewczyną
Potrzebuje pomocy związanej z nootropami. Mianowicie szukam jakichś nootropow naturalnych bądź nie które przede wszystkim dadzą mi siłe i motywacje do długotrwałej pracy umysłowo- fizycznej. Uprawiam sport, odżywiam się całkiem spoko, rzuciłem dragi ( tak notabene nigdy jakoś ich nie nadużywałem konkretnie, a i przy ich wyborze nie padało na jakieś bieda narkotyki), ograniczyłem drastycznie marihuanę. Niestety moja głowa wciąż jest zamulona ogromnymi ilościami thc przyjmowanymi każdego dnia
Druga sprawa jest taka, ze znam wiele osób które palą tylko weekendowo i sobie świetnie radzą życiowo i „umysłowo”