Najgorszy mecz Anwilu w tym sezonie, w sumie dużo czynników na to wpłynęło:
- gra na wyjeździe w małej, głośnej hali, czego by nie mówić, byli obsrani po uszy
- przeskok na inną piłkę, w sumie mam wrażenie że Wilsony są lżejsze niż Molteny; para w łapie robi swoje
- puchary to co innego niż liga, trzeba grać z trudnymi rywalami, a w plk można sobie pozwolić na lekką grę
W głowach przegrali, nie mieli tego luzu co normalnie, może jest presja ze strony klubu? "kurde chłopy czeba wygrać bo jak nie to będziecie nosić worki z saletrą wokół dworca"
- gra na wyjeździe w małej, głośnej hali, czego by nie mówić, byli obsrani po uszy
- przeskok na inną piłkę, w sumie mam wrażenie że Wilsony są lżejsze niż Molteny; para w łapie robi swoje
- puchary to co innego niż liga, trzeba grać z trudnymi rywalami, a w plk można sobie pozwolić na lekką grę
W głowach przegrali, nie mieli tego luzu co normalnie, może jest presja ze strony klubu? "kurde chłopy czeba wygrać bo jak nie to będziecie nosić worki z saletrą wokół dworca"






#koszykowka #plk
źródło: comment_6ehYOEocHG9Kws0WrnF2FXjeHAndZrFS.jpg
Pobierz