Guardiola to człowiek o dwóch twarzach i charakterach. Pierwsza, to osobowość przykładnego trenera-dżentelmena w czasie gdy prowadzony przezeń zespół jest na szczycie i zdobywa wszystko co tylko możliwe, nie oglądając się za siebie. Druga osobowość jest bardzo podobna do tej Mourinho, człowieka zadającego prowokacyjne pytania, pozostawiająca olbrzymie pole do interpretacji swych wypowiedzi. Wiecie jaka jest różnica między oboma panami? Portugalczyk ze swoim obliczem się nie kryje, wciąż jest
Marco Ruben, napastnik Villarreal otrzymał w meczu z Królewskimi dwie żółte karki, nie ujrzał jednak czerwonej i na boisku przebywał do końca dramatycznego spotkania Żółtej Łodzi Podwodnej z ekipą Jose Mourinho. Przypomina Wam to coś? Mi tak, kiedyś równie przypadkowo z dwoma żółtymi kartkami grać mógł pomocnik Dumy Katalonii z numerem 16, znany z upadków po rażących, boiskowych uderzeniach pioruna. Ale wróćmy do sytuacji z El Madrigal. Paradas Romero, pokazuje
Marco Ruben, napastnik Villarreal otrzymał w meczu z Królewskimi dwie żółte karki, nie ujrzał jednak czerwonej i na boisku przebywał do końca dramatycznego spotkania Żółtej Łodzi Podwodnej z ekipą Jose Mourinho. Przypomina Wam to coś? Mi tak, kiedyś równie przypadkowo z dwoma żółtymi kartkami grać mógł pomocnik Dumy Katalonii z numerem 16, znany z upadków po rażących, boiskowych uderzeniach pioruna. Ale wróćmy do sytuacji z El Madrigal. Paradas Romero, pokazuje