Siemano mirki mam problem w moim e36 m42b18 tzw 318is.
Kupiłem samochód ponad tydzień temu przez pierwsze dwa dni jeździł jak igła szedł do odcinki aż miło. Po dwóch dniach urwałem wydech mniej więcej za katalizatorem na łączeniu dwóch rur ze sobą i jeździłem tak przez parę dni. Samochód zaczął strzelać z wydechu, pierdział, muliło go w pewnym zakresie obrotów (na bardzo niskich, i po 5k). Dziś byłem u spawacza zaspawać wydech
@bigbadandwrong: Ogólnie E36 jest niewdzięczne jeżeli chodzi o z czytywanie błędów bo bardzo mało możesz się dowiedzieć i zakodować w porównaniu do E46 czy E39. Jeżeli ma dostęp do livedaty to może się dowiedzieć jakie wartości daje przepływomierz na wolnych obrotach i podczas jazdy, które można porównać z nominalnymi (jeżeli nie wywali od razu błędu przepływomierza). Idąc dalej może Ci wywalić błąd sądy lambda co wcale nie musi oznaczać, że
Kupiłem samochód ponad tydzień temu przez pierwsze dwa dni jeździł jak igła szedł do odcinki aż miło.
Po dwóch dniach urwałem wydech mniej więcej za katalizatorem na łączeniu dwóch rur ze sobą i jeździłem tak przez parę dni. Samochód zaczął strzelać z wydechu, pierdział, muliło go w pewnym zakresie obrotów (na bardzo niskich, i po 5k). Dziś byłem u spawacza zaspawać wydech
Jeżeli ma dostęp do livedaty to może się dowiedzieć jakie wartości daje przepływomierz na wolnych obrotach i podczas jazdy, które można porównać z nominalnymi (jeżeli nie wywali od razu błędu przepływomierza).
Idąc dalej może Ci wywalić błąd sądy lambda co wcale nie musi oznaczać, że