@bear: Witam ponownie po kilku ładnych latach. Czas znowu namieszać trochę. Gdy czytam o tych wszystkich vetach i innych akcjach, trochę mnie mierzi, że jeszcze nikt nie wpadł na pomysł, w jaki sposób można postawić - niemalże bez większych nakładów - nasz kochany Rząd pod ścianą. Jest jedno rozwiązanie i mam nadzieję, że z pomocą Wykopowiczów uda się ponownie coś dobrego zrobić.
Ale samo podrzucenie tematu referendum może spowodować ból czterech liter; nieważne co z tym dalej zrobią. Chodzi o aspekt psychologiczny. Do samego referendum nie musi dojść na dowolnym etapie. Ale jak się zbierze głosy, to na spokojnie można grillować temat. A cel ostateczny osiągnąć bez referendum.
Wariant 1: 1) Zebrali odpowiednią ilość głosów 2) Sejm odrzucił
Czas znowu namieszać trochę.
Gdy czytam o tych wszystkich vetach i innych akcjach, trochę mnie mierzi, że jeszcze nikt nie wpadł na pomysł, w jaki sposób można postawić - niemalże bez większych nakładów - nasz kochany Rząd pod ścianą. Jest jedno rozwiązanie i mam nadzieję, że z pomocą Wykopowiczów uda się ponownie coś dobrego zrobić.
http://wyborcza.net/123-czas-na-referendum.html
Radości.
Chodzi o aspekt psychologiczny. Do samego referendum nie musi dojść na dowolnym etapie. Ale jak się zbierze głosy, to na spokojnie można grillować temat. A cel ostateczny osiągnąć bez referendum.
Wariant 1:
1) Zebrali odpowiednią ilość głosów
2) Sejm odrzucił