Drogie wykopki pomóżcie! Moja dziewczyna od dłuższego czasu szuka filmu, który obejrzała w dzieciństwie. Pamięta jak przez mgłę kilka momentów, może Was to jakoś naprowadzi. Od razu podkreślam, że nie zdziwię się mocno, jeśli jest to film kategorii B;). A więc jest to historia człowieka, który chyba umarł, a raczej wylądował w innym świecie, w którym jest rozliczany za swoje czyny za życia (taki jakby czyściec). Na dzień dobry zjada najlepszego omleta