Raz na jakiś czas dopada mnie jedno okropne uczucie i jeśli szybko nie odrzucę myślenia o tym i nie zajmę czymś umysłu, może to wpędzić mnie w spiralę załamania nerwowego i overthinkingu. Bo czasem nagle przychodzi świadomość, jak szybko mija czas i że nadejdzie taki moment, że nas tu już nie będzie, a świat będzie szedł do przodu dalej. Przypomnienie sobie o własnej śmiertelności wywołuje u mnie dziwne uczucie w brzuchu i

aquillus













