Jako że niedawno wróciłem z Kamboraju, podzielę się zdjęciem zrobionym w największym, bo aż dwupiętrowym, supermarkecie w Siem Reap - Angkor Market. A oto ceny za kiszonki.
@Rasteris: Jest to produkt którego nikt praktycznie z localsów nie kupi, więc trafia do obcokrajowców. Koszt ściągnięcia tego do Kambodży też nie jest najniższy, a jak ktoś już żyje w takim miejscu to stać go na wydanie 5$ na słoik kapusty kiszonej (nie każdy jest menelem żebrakiem)
Jako że niedawno wróciłem z Kamboraju, podzielę się zdjęciem zrobionym w największym, bo aż dwupiętrowym, supermarkecie w Siem Reap - Angkor Market. A oto ceny za kiszonki.
źródło: temp_file576113070718881444
Pobierzźródło: temp_file3165938452684924286
Pobierz