Będąc na cotygodniowej wycieczce rowerem do Góry Kalwarii jechałem z Piaseczna szlakiem przez Zimne Doły zjeżdżając potem na trasę wzdłuż rzeczki Czarna.
Na moje nieszczęście polandbike.pl organizował tam zlot pseudosportowców na rowerach i utworzył maraton. Nie spotkałem się z żadnymi ochroniarzami, policją, organizatorami, jakimkolwiek odgrodzeniem trasy tego maratonu... No i stało się: dogoniło mnie i starszego Pana jadącego przede mną około 15 uczestników krzycząc "SPIRDALAJ STĄD WIEŚNIAKU" "Z DROGI KRWA" spychając rękoma
Na moje nieszczęście polandbike.pl organizował tam zlot pseudosportowców na rowerach i utworzył maraton. Nie spotkałem się z żadnymi ochroniarzami, policją, organizatorami, jakimkolwiek odgrodzeniem trasy tego maratonu... No i stało się: dogoniło mnie i starszego Pana jadącego przede mną około 15 uczestników krzycząc "SPIRDALAJ STĄD WIEŚNIAKU" "Z DROGI KRWA" spychając rękoma