Wiem, że jestem zielonką i posiadam tu konto od jakiś 10 minut, i wiem, że moje zdanie raczej g*wno Was obchodzi, ale stwierdziłam, że dodam coś od siebie. Na wykop trafiłam właśnie dzięki "eskperymentowi Klaudiusz" i obserwuję co tu się odwala od pojawienia się artykułu o @janusz_pol . Tak szczerze powiedziawszy nie mogę pojąć swoim ograniczonym rozumem jak #rozowepaski mogą bronić tych kobiet, "które padły ofiarą eksperymentu". Mi ich wcale nie
@CzarneChmury: Nie bardzo wiem o co Wam chodzi z multikontem, i nie, nie jestem facetem, akurat szmaciarstwo wśórd kobiet niemiłosiernie mnie irytowało od zawsze i podejrzewam, że już mi tak zostanie ;p
@CzarneChmury w sumie nigdy na to tak nie spojrzałam, że są nieszczęśliwe. Bardziej mnie intrygowało czemu zachowują się tak a nie inaczej, złe wzorce z domu?
@majcinek nie mam pojęcia ile masz lat, ja może aż tak stara nie jestem, natomiast myślę, że wyniosłam z domu poprawne wzorce, które kiedyś w przyszłości będę się starała przekazać swoim dzieciom :-)
@Ciasteczkowapotworzyca: Czy tak bardzo mnie interesuje życie intymne innych kobiet? Czy ja wiem, tak bym tego nie nazwała, możecie się parzyć z kim chcecie i ile chcecie tylko potem nie płaczcie jakie życie jest niesprawiedliwe a faceci to ch*je bez serca. Tacy też się znajdą, tak jak i kobiety, odstępstwa od normy bywają w każdym gatunku. Uważam, że może te udawane spotkanka dadzą im trochę do myślenia i następnym razem
@Ciasteczkowapotworzyca nie zakładam, że Ty nią jesteś, może źle sformułowałam zdanie. Ja wiem, że świata nie zmienię, bo jest brudny i ch*jowy, a ludzie są zepsuci do szpiku kości ale tak mi jakoś przykro, że po świecie chodzą osoby, dla których szczytem ambicji jest rozłożenie nóg przed jakimś przystojniakiem. Już pomijając laski będące w związku i mające konto na tinderze - nie mam pytań, to jest k*rwa dramat. Nie mówię, że
Na wykop trafiłam właśnie dzięki "eskperymentowi Klaudiusz" i obserwuję co tu się odwala od pojawienia się artykułu o @janusz_pol .
Tak szczerze powiedziawszy nie mogę pojąć swoim ograniczonym rozumem jak #rozowepaski mogą bronić tych kobiet, "które padły ofiarą eksperymentu". Mi ich wcale nie
Ja wiem, że świata nie zmienię, bo jest brudny i ch*jowy, a ludzie są zepsuci do szpiku kości ale tak mi jakoś przykro, że po świecie chodzą osoby, dla których szczytem ambicji jest rozłożenie nóg przed jakimś przystojniakiem. Już pomijając laski będące w związku i mające konto na tinderze - nie mam pytań, to jest k*rwa dramat.
Nie mówię, że