Nie wiem dlaczego, ale myślę o Twojej historii. nie znam tej strony, dostałam link do Twojego wyznania od znajomego. Przyznam, że byłeś tematem, a może początkiem dyskusji o życiu. Niestety wnioski z tej rozmowy nie były zbyt wesołe- były smutne, ale cóż, z przykrością muszę stwierdzić, że takie jest życie... Chyba każdy chciałby prawdziwie kochać i być prawdziwie kochany, ale czy to jest realne? Życie to pole bitwy,choć bywa wspaniałe... Ostatnio trafiłam na pewne
Przyznam, że byłeś tematem, a może początkiem dyskusji o życiu. Niestety wnioski z tej rozmowy nie były zbyt wesołe- były smutne, ale cóż, z przykrością muszę stwierdzić, że takie jest życie...
Chyba każdy chciałby prawdziwie kochać i być prawdziwie kochany, ale czy to jest realne? Życie to pole bitwy,choć bywa wspaniałe...
Ostatnio trafiłam na pewne