Pod koniec kwietnia tego roku wbiłem pierwszą łopatę w ziemię pod budowę mojego domu. Nie jestem informatykiem 15k, więc plan był prosty robię jak najwięcej samemu, ale korzystam z dobrej jakości materiałów. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z budowlanką a wiedzę czerpię od znajomych fachowców i Internetu. Dom szkieletowy wg. projektu znalezionego w sieci, 97m2 z możliwą adaptacją poddasza ok 45m2.
@MikroBelka69: smutno bo pewnie czujesz niedosyt walki to moglo by byc ciekawsze widowisko.... ja sie prawie poplakalem jak ogladalem powtorki tej zlamanej nogi do tej pory mi goraco.
@watchcollector: wszystko zalezy od lekarzy.... Jesli zaloza mu aparat ilizarowa to dojdzie do siebie w ponad pol roku a jak gips czy cos to nie wroze mu najlepszej przyszlosci
No dobra a jeśli naprawde dotknął ich Bóg i oczyścil ze złego? Co wy byście robili na ich miejscu ? Siedzieli cicho w domu i udawali, że sie nic nie stalo ?
Zleciłem: postawienie szkieletu, dach, kominy, elewacja.
Zrobiłem: fundament, kanalizacje poziomą, elektrykę,
źródło: comment_ahpH4cvzppp8ns7oW2FLawCSLPU3LNXz.jpg
Pobierz