Dlatego moim zdaniem 100x więcej czasu w szkole powinno się poświęcać historii nauki. Ludziom którzy pchnęli nas jako ludzkość technologicznie do przodu, dzięki czemu otwierałyby się umysły młodych, a nie wielbić półbogów, którzy podbili lub obronili skrawek globu na tej małej planecie, tworzyć mity o wspaniałości przywódców i wciskać historię zwycięzców, która nigdy nie będzie obiektywna.
No ale cóż zawsze większy poklask historyczny będzie miała osoba,
Czasy przekozakow minely. Teraz naukę pchają do przodu zespoły badaczy, które pracują nad swoją działka problemu. Nikt nie ogarnia całości w szczegółach.
Dlatego moim zdaniem 100x więcej czasu w szkole powinno się poświęcać historii nauki. Ludziom którzy pchnęli nas jako ludzkość technologicznie do przodu, dzięki czemu otwierałyby się umysły młodych, a nie wielbić półbogów, którzy podbili lub obronili skrawek globu na tej małej planecie, tworzyć mity o wspaniałości przywódców i wciskać historię zwycięzców, która nigdy nie będzie obiektywna.
No ale cóż zawsze większy poklask historyczny będzie miała osoba,
Czasy przekozakow minely. Teraz naukę pchają do przodu zespoły badaczy, które pracują nad swoją działka problemu. Nikt nie ogarnia całości w szczegółach.