@Potezny_Mazur: Ulica Międzyrzecka, przejazd nad drogą ekspresową na Cieszyn. Obiektyw skierowany w stronę centrum Wapienicy, po przejechaniu kilometra po prawej stronie jawi nam się ulica Zwierzyniecka z sławnymi blokami.
@ujumuju: Jest dokładnie tak jak piszesz. W Szwajcarii mijasz patrol policji, obojętnie czy pieszo czy autem, i wiesz że nie zrobią Ci kontroli od tak, żeby na siłę coś znaleźć. Jeżeli coś przeskrobiesz, policjant będzie konkretny i dokładnie wszystko sprawdzi. Jest odwrotnie niż w Polsce, gdzie komendanci robią z podwładnych akwizytorów mandatów, wyznaczając cele sprzedażowe. Ile razy za nic miałem kontrolę, szukanie na siłę dziury w dupie żeby tylko wystawić
@maciekqtno: Mam kolegę z podstawówki, który na pewno ma staż i doświadczenie dwa razy dłuższe od Nitroszczura. Zaczął w szkole zawodowej, to gdzieś tak 35 lat temu. Pracował zawsze w firmach malarskich, szedł na ochotnika malować na przykład zbiorniki, zawsze bez maski ani innej ochrony. oprócz tego brał robotę do domu, jak Wojtuś do lasu :) Ostatnio widziałem go z 3 lata temu, i tu niespodzianka - porządnie ubrany, nie
@SVETER: Ten gest w międzynarodowym języku migowym znaczy "Jak dojść do najbliższej stacji metra?". Spróbujcie sprawdzić to na ulicy, zawsze działa, wszędzie.
@NiTr0D0LsKy: Byle nie Śmiszek. A całkiem poważnie to zamówiłem sobie kilka znaczków z postaciami US17. Ostatnio wysłałem list do urzędu pracy w sprawie bezrobocia i obowiązkowo był znaczek z patronem bezrobotnych.
To jest bardziej mroczne i hermetyczne, jak zasady z "Podziemnego kręgu": 1. Nie zadawać pytań. 2. Nie zadawać pytań. 3. Nie ma tłumaczeń. 4. Żadnych kłamstw. 5. Trzeba ufać Tylerowi.
A teraz trochę s-f. Majora z knurem odwiedziła psychofanka. Po jakimś czasie majora zaswędziało Żądło Boże i zaczął odstawiać taniec godowy na sztywnych nogach. Wtórował mu chrząkaniem, bekaniem i prychaniem z dwóch stron knur. Atmosfera zrobiła się podniosła, ruję czuć było w powietrzu. W końcu dziewczyna uległa wszechobecnej chuci i zgodziła się na testowanie, jednak pod warunkiem użycia kandonów i erosów. - Nie chcę mieć dzieci, argumentowała. I doszło do czego miało