Wolf_PL
Założyłem profil na Tinder i powiem możliwie w skrócie. Zapłacisz abonament to masz w miesiąc nawet 100 par z 2 krajów. Wszystko pięknie, tyle że to pracownicy tej korporacji. Odpisujący raz na 5-10 dni, no wiadomo, sam jeden nie płacisz. Zdjęcia są piękne, bo robił je profesjonalny fotograf dla opłaconej laski. Rozmowa jest tak interesująca, że nawet z własnym sedesem gdy jesteś pijany i wymiotujesz masz ciekawsze relacje. Reszta to oszuści, którzy
- feegloo