Mam problem ze zorganizowaniem wspólnoty mieszkaniowej - małej wspólnoty. Chodzi o to, że pierwszy lokal został wyodrebniony już w 2001 roku, jednak do dziś nikt nie zwołał zebrania zalozycielskiego. Zrobiłem wywiad z sąsiadami i okazuje się, że jeden z lokali ma nieroztrzygniete postępowanie spadkowe, tzn. Nikt go nie przeprowadził więc właściciele zostali de facto z przyjęcia wprost. I tu pojawia się problem, ponieważ współwłaściciel mieszkania mieszka w USA i nie ma go jak ściągnąć na miejsce. Wiem, że mała wspólnota nie musi powoływać zarządu jednak wolałbym go powołać z powodu problemów z ww właścicielami (tzn. Właścicielem jest kto inny, a kto inny mieszka i ten co mieszka nie chce inwestować w części wspólne). Ogólnie są 3 lokale a udziałów jest 7. 3 ma lokal numer 1, 3 ma lokal numer 2, 1 ma lokal numer 3. I teraz konkretne pytania: 1. Czy muszę zwołać zebranie zalozycielskie skoro dla lokalu numer 2 sytuacja własnościowa nie jest jasna (w księdze wieczystej jest nadal nieżyjący właściciel)
@Morfi_pl: Dzięki za info. Mam problem z uciążliwymi sąsiadami, którzy blokują jakiekolwiek inicjatywy, o funduszu nawet nie wspominając. Poszukam radcy prawnego, który zna się na tematach wspólnoty. Pozdr
Mam problem ze zorganizowaniem wspólnoty mieszkaniowej - małej wspólnoty. Chodzi o to, że pierwszy lokal został wyodrebniony już w 2001 roku, jednak do dziś nikt nie zwołał zebrania zalozycielskiego. Zrobiłem wywiad z sąsiadami i okazuje się, że jeden z lokali ma nieroztrzygniete postępowanie spadkowe, tzn. Nikt go nie przeprowadził więc właściciele zostali de facto z przyjęcia wprost. I tu pojawia się problem, ponieważ współwłaściciel mieszkania mieszka w USA i nie ma go jak ściągnąć na miejsce.
Wiem, że mała wspólnota nie musi powoływać zarządu jednak wolałbym go powołać z powodu problemów z ww właścicielami (tzn. Właścicielem jest kto inny, a kto inny mieszka i ten co mieszka nie chce inwestować w części wspólne). Ogólnie są 3 lokale a udziałów jest 7. 3 ma lokal numer 1, 3 ma lokal numer 2, 1 ma lokal numer 3.
I teraz konkretne pytania:
1. Czy muszę zwołać zebranie zalozycielskie skoro dla lokalu numer 2 sytuacja własnościowa nie jest jasna (w księdze wieczystej jest nadal nieżyjący właściciel)