Mam problem ze zorganizowaniem wspólnoty mieszkaniowej - małej wspólnoty. Chodzi o to, że pierwszy lokal został wyodrebniony już w 2001 roku, jednak do dziś nikt nie zwołał zebrania zalozycielskiego. Zrobiłem wywiad z sąsiadami i okazuje się, że jeden z lokali ma nieroztrzygniete postępowanie spadkowe, tzn. Nikt go nie przeprowadził więc właściciele zostali de facto z przyjęcia wprost. I tu pojawia się problem, ponieważ współwłaściciel mieszkania mieszka w USA i nie ma go
@Morfi_pl: Dzięki za info. Mam problem z uciążliwymi sąsiadami, którzy blokują jakiekolwiek inicjatywy, o funduszu nawet nie wspominając. Poszukam radcy prawnego, który zna się na tematach wspólnoty. Pozdr
Mam problem ze zorganizowaniem wspólnoty mieszkaniowej - małej wspólnoty. Chodzi o to, że pierwszy lokal został wyodrebniony już w 2001 roku, jednak do dziś nikt nie zwołał zebrania zalozycielskiego. Zrobiłem wywiad z sąsiadami i okazuje się, że jeden z lokali ma nieroztrzygniete postępowanie spadkowe, tzn. Nikt go nie przeprowadził więc właściciele zostali de facto z przyjęcia wprost. I tu pojawia się problem, ponieważ współwłaściciel mieszkania mieszka w USA i nie ma go