Veteran Sergeants dowodzą oddziałami weteranów w bitwie. Spokojni pod presją i niewzruszeni okropnościami wojny, są solidnymi dowódcami bojowymi, którzy będą walczyć zaciekle, aby osiągnąć zwycięstwo, a także zobaczyć, jak ich towarzysze przetrwają, by walczyć następnego dnia.
Zealot Veterans to głęboko uduchowieni wojownicy, którzy często twierdzą, że przetrwanie na przerażających polach bitew, których doświadczyli, jest możliwe tylko dzięki bezpośredniej interwencji samego Imperatora.
Z doświadczeniem i umiejętnościami w posługiwaniu się całą gamą specjalistycznej broni, gunner veterans są wezwani, niezależnie od tego, czy sierżant potrzebuje spalonego doszczętnie gniazda xenos, bunkra zamienionego w stopiony szlam, czy też do pokonania ciężkiej piechoty wroga, dla której karabiny laserowe są niewystarczające.
Niezależnie od tego, czy wysadzasz składy amunicji, czy niszczy obronę, wiele zespołów zabójców potrzebuje ekspertów od materiałów wybuchowych. Takimi oddziałami są Demolition Veterans. Z natury odważni, często muszą narażać się na niebezpieczeństwo, aby podłożyć swoje zdalne miny w optymalnym miejscu, aby rozwalić swój cel na strzępy.
"Nie, kiedy dorośniesz, dołączysz do Regimentu. Pułkownik Stagler nie pochwala wykształconych ludzi, mówi, że to wykształceni ludzie r--------i Krieg w pierwszej kolejności. Pułkownik mówi, że wszystko czego potrzebuje człowiek to walka i śmierć. Taka jest droga Krieg " — Nieznany gwardzista wyjaśniający swój analfabetyzm.
Najbardziej podstępni z podstępnych dupków, Kommando Nobs są wystarczająco brutalni i przebiegli, by rządzić najbardziej przebiegłymi ze swojego gatunku.
Dźwięk ryczącej dakki jest muzyką dla uszu wielu Orków, nie tylko dla Kommando Dakka Boys. Czerpią wielką przyjemność z zasypywania wroga ogromnymi ilościami pocisków, niszczenia lekkiej osłony, zmuszania leszczy do ucieczki i wywoływania pandemonium.
Kommando Breacha Boys mają za zadanie wtargnięcie do miejsc i wrogów oraz rozbicie ich na strzępy swoimi taranami Breacha. Jest to coś, co lubią, a ci, którzy zobaczą ich w akcji i przeżyją, szybko uczą się bać szczególnie tych brutalnych zielonoskórych.
@Hrabia_Heheszko: Używam też aerografu ale przy małych modelach jak ten używam go tylko do położenia podkładu i okazjonalnego efektu źródła światła. A efekt kamieni na podstawkach robi się ze specjalnej teksturowej pasty lub po prostu posklejane kawałki kory posypane piaskiem, później to wszystko maluje się drybrushem i gotowe
@Hrabia_Heheszko: nikt na starcie nie jest ekspertem. Każdy zazwyczaj zaczyna od czegoś takiego. Jeśli chcesz zacząć mogę zaproponować Ci mały kanał discordowy, pomożemy Ci postawić pierwsze kroki
Komanda uosabiają cnotę Orków, czyli niską przebiegłość. Niewiele rzeczy sprawia, że są szczęśliwsi niż podkradanie się do niczego niepodejrzewającego wroga i siekanie, cięcie i strzelanie, zanim wróg kontratakuje.
Slasha Boyz uwielbiają angażować się w sam środek akcji, nawet jak na standardy Orków. Obwieszeni wszelkiego rodzaju ostrzami, siekają i przecinają sobie drogę przez wroga po wrogu.
Burna Boyz to piromani, mający obsesję na punkcie szalejących piekieł - im większe i gorętsze, tym lepiej. Ci z komanda wykazują się niezwykłą cierpliwością, wiedząc, że czekanie sprawia, że spustoszenie, jakiego dokonują swoimi palnikami, jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące.
Nie ma usprawiedliwienia dla nieprzestrzegania planu szefa, bez względu na to, jak wątpliwie rozsądny się wydaje. Kommando Comms Boys pełnią funkcję polegającą na zapewnieniu, że żaden Ork nie „zapomni” swoich rozkazów na polu, przekazując instrukcje szefa.
Aby Grotowie przetrwali długo w brutalnej rzeczywistości orkowego społeczeństwa, muszą nauczyć się kłamać, oszukiwać, kraść, skradać się, podlizywać i planować – wszystkie te cechy są cenne dla Kommando Kill Teams
Bomb Squigs należą do najniebezpieczniejszych w swoim rodzaju. Oprócz tego, że są żarłocznymi drapieżnikami, jak sama nazwa wskazuje, noszą wszelkiego rodzaju materiały wybuchowe. W bitwie ścigają się z wrogiem, wysadzając w powietrze oddziały wroga i niszcząc ich obronę.
Komanda uosabiają cnotę Orków, czyli niską przebiegłość. Niewiele rzeczy sprawia, że są szczęśliwsi niż podkradanie się do niczego niepodejrzewającego wroga i siekanie, cięcie i strzelanie, zanim wróg kontratakuje.
Z dobrze ukrytych miejsc, Kommando Rokkit Boys strzela rakietami do bunkrów, silosów paliwowych, składowisk amunicji, a nawet w środek niczego niepodejrzewającego wroga - wszystko to z szerokim uśmiechem na widok spustoszenia, jakie spowodowali.
Chociaż niewielu orków ma cierpliwość, by być Snajperami, ci, którzy wykonują tę rolę, są ekspertami w znajdowaniu najlepszych miejsc do strzelania do wroga, zabijania celu i czerpania radości z obserwowania, jak ocaleni wymachują rękami i panikują w zamieszaniu, które nieuchronnie powoduje.
#wh40k #hobby #malowanie #figurki #modelarstwo
źródło: DSC01664
Pobierz