Porzucenie wiary w Boga, oparte na zasłyszanym kłamstwie o tym, że Boga nie ma, ponieważ gdyby był dobry, to nie pozwoliłby na całą masę ludzkiego cierpienia, jest u wielu osób jednym z piewszych etapów kierowania się ku zgubie. Po pewnym czasie życia w grzechu, nasze serca staną się zatwardziałe na wyżądzane przez nas szkody wobec bliźnich i przestaniemy kochać.
Szatan, jako anielski, duchowy byt, który jest znacznie inteligentniejszy od
@thewatchmaker: No i to jest prawdziwe o czym piszesz. Już od dawna to wiem, a i tak dalej próbuje się przed tym schować. Najgorsza jest zaburzona pamięć, nawet jak bardzo chcę coś zapamiętać lub sobie o czymś przypomnieć to nie mogę - ona żyje swoim życiem.