Dzis w drodze do pracy jadac rowerem, zauwazylem, jak calkiem urodziwa kobieta, pijac poranna kawe przy stoliku na zewnatrz lokalu, wykonala piekny rzut kiepem na chodnik. Doslownie dwa metry od swojego stolika. Az mna wstrzasnelo. Nie potrafie zrozumiec takiego zachowania. Zatrzymalem spokojnie rower, oparlem o sciane i podszedlem do Pani. Wzielem kiepa w reke, Pania obdarzylem usmiechem, a kiep wyladowal w filizance pelnej kawy. Smacznego! Mina bezcenna. Nienawidze ludzi, ktorzy smieca.
@medykydem: @AliDzi: @Kamil32123: to spojrzcie jakie wypracowania pisza tam codziennie tacy uzytkownicy jak ten XD oni tym zyja bardziej niz swoim zyciem