Firma pogrzebowa nie chciała wydać zwłok. "Byłam poniżana i obrażana".

Pan Zbigniew zmarł w Niemczech. Firma, która miała przewieźć zwłoki do Polski zafundowała rodzinie kolejny koszmar. Dwukrotnie trzeba było odwoływać pogrzeb. - Czułam się bezsilna. Byłam poniżana i obrażana. Nawet nie miałam czasu, by przeżywać traumę – mówi wdowa.
z- 62
- #
- #
https://www.facebook.com/Oszukani-przez-zakład-pogrzebowy-778589375851930/
https://www.facebook.com/Oszukani-przez-zakład-pogrzebowy-778589375851930/