Znany w Krakowie z szalonych pomysłów niejaki radny Wantuch zgłosił do budżetu obywatelskiego projekt sfinansowania lekcji angielskiego w przedszkolach i szkołach, a teraz organizuje po szkołach spotkania z rodzicami (w sumie mają być 53 spotkania!) i namawia ich do głosowania na ten projekt.
@raj: Zgadzam się, że nie powinno być takich spotkań wiązanych w ogóle, ale...
Napisałeś "w sumie mają być 53 spotkania!", ale nie napisałeś już, że sprawa problematycznych "wspólnych spotkań" dotyczy tylko 15. Takie niedopowiedzenia są na poziomie polityka, albo tabloidu.
Daleki jestem od bronienia Majchrowskiego i bandy, ale równie daleko jestem od bezkrytycznego łykania afer, bez poparcia dowodami (wszelkie oskarżenia są na zasadzie domniemania i pytań bez odpowiedzi - no
Nie tylko fakt wspólnych spotkań jest problematyczny, dalej pozostaje niejasna kwestia finansowania tych spotkań. Jeżeli szkoły nie biorą za to pieniędzy, to dlaczego nie biorą akurat od Wantucha, skoro biorą od innych, a jeżeli biorą, to kto za to płaci?
Znany w Krakowie z szalonych pomysłów niejaki radny Wantuch zgłosił do budżetu obywatelskiego projekt sfinansowania lekcji angielskiego w przedszkolach i szkołach, a teraz organizuje po szkołach spotkania z rodzicami (w sumie mają być 53 spotkania!) i namawia ich do głosowania na ten projekt.
W czym haczyk?
Otóz
Napisałeś "w sumie mają być 53 spotkania!", ale nie napisałeś już, że sprawa problematycznych "wspólnych spotkań" dotyczy tylko 15. Takie niedopowiedzenia są na poziomie polityka, albo tabloidu.
Daleki jestem od bronienia Majchrowskiego i bandy, ale równie daleko jestem od bezkrytycznego łykania afer, bez poparcia dowodami (wszelkie oskarżenia są na zasadzie domniemania i pytań bez odpowiedzi - no