Nie ma tu, Mirki, co deliberować, że nam Mirabelki nie dają. Musimy się napruć. Nie wiem, co tam macie pod ręką, ja mam trochę mocnych bronków i więcej słabszych. Spirytu nie mam z czym wymieszać. ALE KONIEC BIADOLENIA, ŻE MIRABELKI NIE DAJĄ! ICH STRATA!
Mirki, doradźcie, bo taka sytuacja, że dokonałem opłat rekrutacyjnych na #uj kilkanaście godzin po czasie, ale ktoś tam od nich mi napisał, że jak dokonam dzisiaj, czyli wczoraj, to nie będzie problemu, ale gdybym nie miał potwierdzenia do 21 to mam dzwonić gdzieś tam. No i dokonałem wpłaty z nowo założonego konta ok. 10 rano. Mam potwierdzenia. Wydruki, z pieczątkami i tak dalej. No i nie wiem, czy dzwonić jutro,
Mirki, co się o------o! Strażacy mnie lubią, zadzwoniłem, ojciec znalazł jakiś tam klucz, otworzyłem hydrant i się pół okolicy zbiegło! Wszedłem na chwilę do domu, bo mi pralka cieknie i różnica jest kosmiczna! Odkręcajcie osiedlowe hydranty! Powaga! I się bawcie!