Wchodzi mocno na scenę polityczną tak jak wcześniej Palikot, a jeszcze wcześniej Korwin i tak jak oni nie zdziała na niej nic i spadnie by w kolejnych latach uprawiać żenujący populizm, na który lecą dzieciaczki nierozumiejące podstaw działania polityki. Dopiero kiedy wymrze przynajmniej 60% tych przypiętych do stołków rencistów intelektualnych obecnie piastujących najważniejsze urzędy w Polszy, możemy liczyć na jakieś zmiany w kraju.