@Serek_Wiejski: Powiem tak, ciężko jest mi doradzić komuś w takiej sytuacji, bo sam nie mam zbyt dużo doświadczenia, ale podam przykład mojej mamy - otworzyła własną szkołę językową, postawiła wszystko na jedną kartę. Przez pierwsze dwa lata było ciężko, ale w końcu się udało i ma tylu uczniów, że nie ma jak ich już pomieścić w planie. Dlatego warto czasem zaryzykować - nieważne, co z tego wyjdzie, to dużo lepsze