Szukam starej gierki, w którą śmigałem za małolata. Było to na 98, a jedyne co pamiętam, to że był tam widok 3-osobowy, sterowaliśmy jakimś kosmitą (?Zack?) i mieliśmy wrócić na statek po drodze rozwalając wszystko co się rusza.
Ja i banda kosmitów mamy nieskończone rachunki od jakiś 10 lat, czas najwyższy je uregulować.
Szukam starej gierki, w którą śmigałem za małolata. Było to na 98, a jedyne co pamiętam, to że był tam widok 3-osobowy, sterowaliśmy jakimś kosmitą (?Zack?) i mieliśmy wrócić na statek po drodze rozwalając wszystko co się rusza.
Ja i banda kosmitów mamy nieskończone rachunki od jakiś 10 lat, czas najwyższy je uregulować.
(Grałem