Elo Mirki, to mój pierwszy wpis na wykopie, przyszedłem się do Was poradzić w sprawie głosowania. Głównie rozważam 3 kandydatów: Bosak, Kosiniak, Hołownia.
Bosak: Ogólnie zgadzam się z Bosakiem, że narzut biurokratyczny jest zbyt duży. Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, tak powinno być. Na pewno jest zbyt dużo restrykcji w Polsce na mały biznes. Właściwie to podoba mi się jego narodowa retoryka, przemawia to do mnie. Często zgadzamy się w tych samych sprawach, ale z
@Groudon: Tak, to też w nim lubię. Ale też ogólnie z automatu lubię każdego kandydata co postuluje zredukowanie regulacji. Czasami wydaje mi się, że w Polsce regulacji jest tyle po to, żeby przedsiębiorca zawsze czuł się, że robi coś nie tak (i można zawsze mu ukręcić łeb). To zawsze sprzyja podmiotom aktualnie istniejącym na rynku na niekorzyść nowych graczy. Tak jak sobie myślę, to sumie może Żółtek byłby dobrym prezydentem?
Mam bardzo podobny pogląd. Bierz Bosaka, żeby nasze głosy się nie rozłożyły po różnych kandydatach. Za Bosakiem potencjalnie stoi trzecia siła na scenie politycznej (Konfa) i tym samym jest to realna szansa na długofalową zmianę.
Hołownię bez zaplecza zjedzą, o ile już nie jest zjedzony.
Bosak:
Ogólnie zgadzam się z Bosakiem, że narzut biurokratyczny jest zbyt duży. Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, tak powinno być. Na pewno jest zbyt dużo restrykcji w Polsce na mały biznes. Właściwie to podoba mi się jego narodowa retoryka, przemawia to do mnie. Często zgadzamy się w tych samych sprawach, ale z
Hołownię bez zaplecza zjedzą, o ile już nie jest zjedzony.