Moja pierwsza legenda, wrót do niej bronił control warrior, z którym stoczyłem dość długi pojedynek. Przedostatnią kartą w moim decku, którą wyciągnałem gdy warrior nie miał już żadnego removala na niego, w każdym razie na ręce, był Tyrion, który w połączeniu z Blessing of Kings pozwolił zadać w nastęnej turze śmiertelny cios :D
@mojemacki: Domyślam się, że to zarzutka ale w-------ą mnie tacy wielcy "proplejerzy", którzy grindują jakimś control priestem lub renodeckiem p--------m z hearthpwn i uważają się za elitę tej gry.
@Rendi: To wrzód na dupie, gdy nie masz pod ręką Cabalki. Dla priesta board wipe pełnego patronów to pikuś. Armorsmith zaś potrafi wygenerować bardzo dużo pancerza z aktywacji Patronów i późniejszego lightbomba/auchenai+circle, co skutecznie zmniejsza szansę na wygraną po stronie kapłana.
Nie pomyslalbym, ze to mozliwe, a jednak! Wlasnie wygralem midrange druidem z control warriorem w fatigue :O Wczesniej wykorzystalem 2x force of nature i 1x savage roar do wyczyszczenia mu boarda, wiec kombo poszlo tymi trzema minionami, ktorych nie byl w stanie juz wyczyscic + savage roar, nawet nie dalo mi to lethala, ale przesunelo szale zwyciestwa w fatigue na moja korzysc.
@ZwyklyMarcin: No nie jest trudny dla druida, ale dotad nigdy nie wygralem z control warriorem w fatigue, zadnym deckiem :d Wgl sie tego nie spodziewalem, myslalem, ze ma jeszcze removale na rece i w sumie mialem wciskac concede, ale stwierdzilem, ze dla zabawy i z ciekawosci zagram to do konca, i sie zdziwilem :D
@MainstreamowyHipster: @DominaTuByla: Drugi mecz, Rogue mający 11 hp mi zniszczył Deathwinga Sabotagem, po czym dobrał karty do pustej ręki Sprintem, GG xD
@MainstreamowyHipster: No może i nie jest, ale tyle nim ugrałem xD Tak oto przegrałem ostatni mecz, topdeck dragon breath + hero power, podczas gdy miałem lethal na stole (Jeśli ten sekret to nie był iceblock :d)
Ogólnie to miałem jakiś czas temu taki okres przez kilka dni, że waliłem ósemkę za ósemką, i ciągle mi się gold na nowe areny zwracał, a potem się coś s---------o i od tamtego czasu
Mircy macie jakąś sprawdzoną listę midrange druida? Bo właśnie craftuje a mam dość ograniczony dust, więc chcę mieć pewność, że stworze najlepszą możliwą listę, w internecie znalazłem ich wiele. #hearthstone
@Rendi: W każdej liście core decku to 2x FoN, 2x Savage Roar, 2x Innervate, 2x Darnassus Aspirant, 2x Ancient of Lore, Thaurissan, Dr. Boom, 2x Swipe, 2x Keeper of the Grove. Reszta to tech decyzje w zależności od mety.
Huhu, ciężki wybór. Co byście wzięli, Black Knight, Arch-Thief Rafaam czy Emperor Thaurisan na arenę dla maga? To dopiero druga karta w drafcie, jak dotąd mam tylko Illuminatorkę. #hearthstonearena
@Marcinox: Akurat Berserkery w czasie nabijania komba mają kilkusekundowe zwiechy, w czasie których nie można nimi atakować. Także wcale nie musiały być ubite, a nie jedno kombo zarówno mi jak i przeciwnikowi nie wchodziło. Podejrzyj profesjonalnych graczy, którzy, jak mają robić kombo z Berserkerami, zaczynają nieraz równo z początkiem tury, żeby się wyrobić na 100%. @Rendi:
Fajnie tak trafić w moment, że akurat jak przeciwny bohater zmierza w moją stronę z zamiarem przywalenia mi z broni w twarz, pozdrawiam go słowami "well met!" ( ͡º͜ʖ͡º) #hearthstone
Moja pierwsza legenda, wrót do niej bronił control warrior, z którym stoczyłem dość długi pojedynek. Przedostatnią kartą w moim decku, którą wyciągnałem gdy warrior nie miał już żadnego removala na niego, w każdym razie na ręce, był Tyrion, który w połączeniu z Blessing of Kings pozwolił zadać w nastęnej turze śmiertelny cios :D
Wejście na legendę z ranku chyba 12 zajęło mi
źródło: comment_Jg4A1QtV8IZNGIjtXvju4TK2LvkvaSeQ.jpg
Pobierz