Pytanie do bardziej doświadczonych. Otrzymałem wyniki matur, podstawy: polski-76%, angielski-100%,matma-76%. rozszerzenie: polski-73%, angielski-86%, historia-72%. Planuję iść na filologię niderlandzką(najprawdopodobniej Wrocław). Teraz pytanie czy to dobry wybór jak na moje wyniki, czy jest jakiś kierunek nad którym warto się zastanowić, chodzi mi o opłacalność i perspektywy. PS. (nie hejtujcie mnie, bo nie zdawałem matmy rozsz, i raczej nie zostanę programistą15k).
@ECSTASY_: Szczerze to swego czasu byłem nawet zdecydowany, raz nawet zainkasowałem 400 zł w pewnym konkursie (symulacja rozprawy, ja jako oskarżyciel itd...), ale szczerze mówiąc nie jest to moim zdaniem najlepszy wybór na te czasy imo, poza tym nie mam koneksji ;], plus kończenie płatnej aplikacji w wieku 27 lat, nie bardzo.
podstawy: polski-76%, angielski-100%,matma-76%.
rozszerzenie: polski-73%, angielski-86%, historia-72%.
Planuję iść na filologię niderlandzką(najprawdopodobniej Wrocław).
Teraz pytanie czy to dobry wybór jak na moje wyniki, czy jest jakiś kierunek nad którym warto się zastanowić, chodzi mi o opłacalność i perspektywy.
PS. (nie hejtujcie mnie, bo nie zdawałem matmy rozsz, i raczej nie zostanę programistą15k).