@czarny_matt94: tak się składa, że jestem mieszkańcem Sadkowa i cała sprawa rzeczywiście nie jest taka prosta jak się zdaje. W gwoli ścisłości - protestują tak samo napływowi mieszkańcy jak i "rdzenni". Nikt z nas nie ma nic przeciwko hodowli zwierząt - co zaznaczamy na każdym punkcie. Dodatkowo wielu mieszkańcow zwierzęta posiada. Tutaj sprzeciwiamy się hodowli 1000 sztuk bydła, które będzie zamknięte w oborach(więc możemy zapomnieć o widokach rodem z Alpejskich