@Atreyu: W 2020 kupiłem Rometa SCMB za 7500zł jako pierwsze moto. Latałem nim jeden sezon i sprzedałem za 6000zł. Pierwszy kłopot to wyciągnięty łańcuch. Po 1000km zabrakło już regulacji i musiałem zmienić. Druga sprawa to dosłownie wszystkie elementy gumowe w motocyklu spękały. Łącznie z uszczelniaczami lag i tulejami wahacza. Nawet odbijacze w amorkach z tyłu. Dlatego go sprzedałem, bo serwis stwierdził że zrobią to na warunkach gwarancji, ale będę długo
@Atreyu: Domyśliłem się, że tak właśnie było co nie zmienia faktu że to pewien wyznacznik. A serwis jedyny w mieście. Z tym że części z wolnej ręki też były trudno dostępne lub trudne do odnalezienia, bo często pasowały z innych chińczyków.
Przeglądam tematy dotyczące #125cc i widzę że ludzie dostają dosłownie białej gorączki jak ktoś pyta o chińczyki i piszą "kup sobie 10 letnią Yamahe"
JEDNOCZEŚNIE widzę komentarze ludzi którzy mają takie chińskie sprzęty i są ogólnie zadowoleni, klepią bezawaryjnie kilometry
To
źródło: ri-vwf1nGEJTg8y1xAhfVz2l5DOBWAc8xIWVXCGAUTYnurpNHL_3mjx77_2hjrfzlcrYkqLxl8ZXLknVXN2usv6ievqEouH5JbI
Pobierzźródło: 20200420_191203
Pobierz