#hotelparadise na przestrzeni czasu myślę, że (nie wierzę, że to mówię) brakuje tu Sebiny, ona trzymała pana cudownego krótko. Jestem cholernie ciekawy jak wyglądałaby na dłuższą metę konfrontacja tych dwóch chorych charakterów. Mieliśmy przedsmak na początku i to by dopiero były igrzyska xd po cichu liczę, że wróci xd
@Proxrio: to byłoby ciekawe - czy ujawniłyby się wtedy tak powszechne zachwyty PapRochem, czy koleżanki ze względu na pierwszeństwo Sebiny trzymałyby języki za zębami i łapy przy sobie? :)
@Proxrio: Teraz mogłoby być ciekawie, ale na pewno nie w momencie ewentualnego powrotu Łucji. Tam po prostu by się przydało srogie przeparowanie. Brakuje osoby, która nie bałaby się zamieszać nie patrząc na opinię tych durni.
@Proxrio: dokładnie. Skośnooka jej do pięt nie dorasta, ciekawe czy by tak elegancko grała gdyby nie jej podstarzałe ciepłe kapcie. Dzisiejszym hitem jest Roch który powiedział że wolał Sebine xD do tego poszedł za niestabilną Alicją. No gość kompletnie odpłynął od tych orbitujących jajników
@heheszka2: jeśli chodzi o facetów to oni nie musieli wyciągnąć wniosku,oni od razu to widzieli i wiedzieli ale siedzieli cicho bo baby siały lodowaty deszcz w Łucji stronę więc żaden się nie wychylał głośno no oprócz Rocha
#hotelparadise Krzyś opowiadał, że za młodu zmagał się z porównywaniem do dziewczyny, a biedny wszedł do hotelu i od razu został porównany do Moniki xd
a nowy uczestnik to jakiś srogi mix Łoniaka i Zenka Martyniuka xd
Skoczkowie: Dżej co byś zrobił na naszym miejscu? Dżej: Zróbcie co czujecie *Skoczkowie robią co czują* Dżej: Dlaczego nie zrobiliście demokracji?! #hotelparadise
@Proxrio: eee, zauważ że Żmija której prawie nie widzi się na Live no chyba że na ławce z JJ ale ostatnio bardzo rzadko ,to tam gdzie coś się dzieje czy gada dwójka uczestników oto na zawsze gdzieś tam się ,,czai'',podsłuchuje, no czasami wyskakuje z ukrycia
@Proxrio: No właśnie też o tym pisałam on się tłumaczy to one już się zleciały by pod nosem robić podśmiechujki, strasznie słabe i zakompleksione są te typiary a Wika to sprowokowała specjalnie. One jak wampiry wyczuły krew, że ktoś się otwiera emocjonalnie i zleciały się nakarmić energią, bo jak ktoś płacze czy się w-----a to one są wtedy najszczęśliwsze bo ktoś inny przeżywa a nie one. Mam alergię na takich