Widzę takie ogłoszenie i wyobrażam sobie jakie procesy zachodzą w głowie sprzedającego: Że cena po którejś ktoś kupi od niego to mieszkanie, to jest taka loteria pt: "Zgadnij cenę kupującego". Że gdzieś tam siedzą ludzie, którzy podjęli decyzję, że kupią mieszkanie np. za równo 1.355.000 zł. Albo 1.276.000 i czekają aż ktoś za dokładnie taką cenę wystawi. I właśnie Pan inwestor stara się trafić w tę cenę jak może. Zmienia góra-dół ale
@ProsperoMG: Ten to akurat spokojny. Gagatek którego ja sobie upatrzyłem przez pierwsze kilka miesięcy zmieniał cenę średnio co trzeci dzień. Teraz trochę odpuścił.
źródło: obraz
Pobierzźródło: Szklarska
Pobierz